Cytat dnia:  
U was, w Kościele katolickim jest tylko jeden nieomylny. U nas każdy jest nieomylny.
   Pewien ksiądz prawosławny na Ukrainie

Nabożeństwa bizantyjskie

Do 20 listopada Liturgii nie będzie.


Materiały do wykładów
Sakramentologia w Collegium Bobolanum Teologia ekumeniczna w Collegium Bobolanum Wykłady na Ukraińskim Uniwersytecie Katolickim we Lwowie Wykłady w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym Polskiej Prowincji Dominikanów

Preferencje

 Number of members 140 members


Użytkownicy online

( nikt )

Licznik

   odwiedzin

   odwiedzających online


O sakramentach - To czyńcie na moją pamiątkę. Ale jak?

Uwaga! Niniejszy artykuł ukazał się w: "Przegląd Powszechny" 2/990:2004, s.220-234.

Marek Blaza SJ

„To czyńcie na moją pamiątkę”.

Ale jak?

Chrystus podczas Ostatniej Wieczerzy, ustanawiając sakrament Eucharystii, nakazał uczniom: „To czyńcie na moją pamiątkę” (Łk 22,19; 1 Kor 11, 24-25). Jednak nic nam nie wiadomo o tym, żeby udzielił On jakichś konkretnych wskazań dotyczących sposobu celebracji Eucharystii. Nie pozostawił On także żadnej konkretnej wskazówki co do tego, jak często należy sprawować Eucharystię. Ponadto nie wiadomo też, w jaki sposób uczniowie przyjmowali Ciało i Krew Chrystusa podczas Ostatniej Wieczerzy: czy sami je brali i spożywali czy też sam Chrystus im ich udzielał? Dlatego też niemożliwym jest sprecyzowanie sposobu uczestnictwa uczniów podczas Ostatniej Wieczerzy: czy można tu mówić o koncelebracji uczniów z Chrystusem, a jeżeli tak, to o jakiego rodzaju koncelebrację chodziłoby tutaj? Chociaż na te pytania niepodobna jednoznacznie odpowiedzieć, to jednak wydaje się, iż różne sposoby sprawowania Eucharystii istniejące aż do dnia dzisiejszego w poszczególnych Kościołach tradycji tak wschodniej, jak i zachodniej, mogą stanowić swego rodzaju wielobarwny komentarz do słów Chrystusa: „To czyńcie na moją pamiątkę”. Dlatego w tym kontekście zostanie dokonana refleksja nad częstotliwością sprawowania Eucharystii, nad rodzajami koncelebracji eucharystycznej, a także nad przyjmowaniem Komunii św. przez duchownych w różnych tradycjach liturgicznych na chrześcijańskim Zachodzie i na Wschodzie. Dzięki podjęciu tej refleksji można będzie bowiem rzetelniej uchwycić znaczenie i sens Misterium Eucharystii ustanowionego przez Chrystusa i uobecnianego przez Jego uczniów aż do dnia dzisiejszego.

Częstotliwość sprawowania Eucharystii[1]

Częstotliwość sprawowania Eucharystii w I Tysiącleciu chrześcijaństwa. Już na podstawie tekstów Nowego Testamentu można zakładać, iż w Kościele pierwotnym Eucharystię sprawowano w Dzień Pański, czyli w niedzielę (por. Dz 20, 7-12; 1 Kor 16,2; Ap 1,10). Również na podstawie późniejszych świadectw, zwłaszcza Tertuliana (zm. ok. 220), wiadomo, iż w połowie II w. chrześcijanie gromadzili się jedynie na Eucharystii w niedzielę, a na pozostałe dni tygodnia zabierali ze sobą do domów konsekrowane dary z niedzielnej Eucharystii, aby z nich przyjmować Komunię św. w ciągu tygodnia. W tym też czasie sprawowano ponadto okazjonalnie Eucharystię dla specjalnych grup wiernych: przy grobach w ramach pogrzebu, w oratoriach ku czci męczenników, w celach więziennych i w domach prywatnych. W Afryce Północnej te Eucharystie dla grup specjalnych stały się na tyle powszechne, że Cyprian z Karaginy (zm. 258) mówił kapłanom o codziennym sprawowaniu Eucharystii dla małych wspólnot, np. dla więźniów. Już jednak na początku II w. w Afryce Północnej w ramach dni stacyjnych[2] i postnych, czyli w środy i piątki, sprawowano Eucharystię, o czym wspomina Tertulian. Pod koniec II w. Eucharystię celebruje się na grobach męczenników z okazji rocznicy ich śmierci. Z kolei sobota stopniowo zaczęła upodabniać się do niedzieli i od IV w. nie tylko w niedziele, ale również w soboty sprawowano Eucharystię we wszystkich Kościołach lokalnych oprócz Rzymu i Aleksandrii. W tym też czasie Eucharystia sprawowana w domach prywatnych była już bardzo powszechnym zjawiskiem. I tak np. św. Grzegorz z Nazjanzu (zm. ok. 389) sprawował Eucharystię w domu swojej rodzonej siostry Makryny, a ich ojciec, także biskup, celebrował z powodu choroby wielkanocną Eucharystię w swoim pokoju. O praktyce celebrowania Eucharystii w domach prywatnych wspominają Synody w Laodycei (II poł. IV w.) i Seleucji-Ktezyfonu (410). Z kolei II Synod Kartagiński (390), a później Sobór Trullański (691-692) wymagał od celebrującego kapłana zgody biskupa na tego rodzaju sprawowanie Eucharystii. W końcu IV w. we wspólnotach lub w katedrach sprawowano już Eucharystię codziennie w Mediolanie, Akwilei, Hiszpanii i Afryce Północnej. W tym kontekście św. Augustyn (zm. 430) zauważył, że praktyka codziennej Eucharystii na Zachodzie chrześcijaństwa jest różna od częstotliwości sprawowania Eucharystii na Wschodzie. W IV w. na postawie jednych źródeł (Atanazy, Sokrates) w Aleksandrii Eucharystię sprawuje się jedynie w niedziele, a na podstawie innych (Responsa canonica do patriarchy Tymoteusza z Aleksandrii) w soboty i niedziele. Z kolei św. Cyryl Aleksandryjski (zm. 444) na początku V w. wzmiankował już o codziennym sprawowaniu Eucharystii. Natomiast w Jerozolimie w IV w. Eucharystię sprawowano w niedziele, środy i piątki poza Wielkim Postem, w soboty Wielkiego Postu oraz w niektóre znaczniejsze święta. Z kolei w syriackim dokumencie Testamentum Domini z V w. pisano o sprawowaniu Eucharystii w soboty, niedziele i dni postne. Również na Cyprze Epifaniusz z Salaminy (zm. 403) w II połowie IV w. pisał o sprawowaniu Eucharystii w niedziele, środy i piątki na wzór tradycji jerozolimskiej. Natomiast w tym samym czasie w Antiochii na podstawie dzieła Constitutiones Apostolorum wiadomo, że w Syrii zachodniej Eucharystię sprawowano jedynie w soboty i niedziele. Z kolei na podstawie świadectwa św. Jana Chryzostoma (zm. 407) Eucharystię w Antiochii sprawowano poza Wielkim Postem zwykle w piątki, soboty i niedziele, a także we wspomnienia świętych męczenników, czyli niemal codziennie. Również na podstawie postanowień Synodu w Laodycei (II poł. IV w.) i świadectwa św. Jana Chryzostoma widać, iż w Wielkim Poście w Konstantynopolu i Azji Mniejszej Eucharystię sprawowano jedynie w soboty i niedziele[3]. W VI w. na podstawie listu napisanego najprawdopodobniej przez Sewera z Antiochii autor zalecał przyjmowanie Komunii św. w środy, piątki, soboty i niedziele. Chodzi tu prawdopodobnie o Komunię św. przyjmowaną podczas sprawowania Eucharystii, bo niby dlaczego nie można by przyjąć Komunii św. w pozostałe dni? Świadczy o tym choćby praktyka Kościoła pierwotnego, kiedy wierni uczestniczyli w Eucharystii jedynie w niedzielę, a w ciągu tygodnia przyjmowali Komunię św. Podobna praktyka miała także miejsce w monasterach pierwszych wieków chrześcijaństwa, gdzie Eucharystia była sprawowana jedynie w niedziele i święta, a w dni powszednie Komunii św. udzielał mnichom przełożony, który sam również nie miał święceń kapłańskich. W IX w. w Bizancjum zaczęła się jednak rozpowszechniać praktyka codziennej celebracji Eucharystii w monasterach poza dniami powszednimi Wielkiego Postu, kiedy jedynie udzielano Komunii św. A zatem na chrześcijańskim Wschodzie częstotliwość sprawowania Eucharystii była zróżnicowana. W soboty i niedziele sprawowana była w Aleksandrii, północnej Syrii, Azji Mniejszej i Konstantynopolu. W środy, piątki i niedziele w Palestynie (w tym w Jerozolimie), na Cyprze i w Mezopotamii. W środy, piątki, soboty i niedziele była sprawowana w Antiochii. I wreszcie w V w. pojawia się zwyczaj codziennej Eucharystii w Aleksandrii. Również w przypisywanym Atanazemu z Synaju (zm. ok. 700) dziele Oratio de sacra synaxi mowa jest o Eucharystii jako o codziennej czynności.

Wzajemny związek Eucharystii i postu. W Kościele rzymskim w ramach Wielkiego Postu w środy i piątki sprawowano w pierwszych wiekach uroczyste nabożeństwa, tzw. synaxis. Nie była to jednak Eucharystia. Od IV w. nabożeństwa te w Wielkim Poście zaczęto także sprawować w poniedziałki, wtorki i soboty. W VI w. nabożeństwa te przekształciły się w celebrację Eucharystii tak, że jedynym wówczas dniem tygodnia w Wielkim Poście, kiedy nie sprawowano Eucharystii był czwartek. W ten sposób Wielki Post w Kościele rzymskim stał się pierwszym i jedynym okresem liturgicznym, kiedy niemal codziennie sprawowano Eucharystię (poza czwartkiem). Również w Afryce na czele z Aleksandrią, w Jerozolimie i Palestynie, na Cyprze i w Mezopotamii środy i piątki, czyli dni postne, były pierwszymi dniami powszednimi, w ramach których sprawowano Eucharystię. Z kolei w Konstantynopolu i Azji Mniejszej uważano, że nie można sprawować Eucharystii w dni postne, ponieważ jedno wyklucza drugie. Na podstawie przepisów liturgicznych z X w. w Konstantynopolu Eucharystię sprawowano w soboty i niedziele całego roku, codziennie od Wielkanocy do Pięćdziesiątnicy, w święta Pańskie, w niektóre święta maryjne i świętych. Trzeba jednak pamiętać, że dzień bez sprawowania Eucharystii nie oznaczał dnia bez możliwości przyjęcia Komunii św. W środę i piątek przed Wielkim Postem, od poniedziałku do piątku Wielkiego Postu oraz w Wielki Poniedziałek, Wtorek i Środę sprawowano Liturgię Uprzednio Poświęconych Darów (Missa Praesanctificatorum), w ramach której można było przystąpić do Komunii św. Z drugiej strony jednak w IX w. bizantyjskie przepisy liturgiczne zakazywały kapłanowi celebrować Eucharystii więcej niż raz dziennie, co oznacza, że do takich nadużyć musiało dochodzić. Ponadto cesarz bizantyjski Konstantyn IX Monomach (1042-1055) przeznaczył pewną sumę pieniędzy na to, aby w Konstantynopolu w świątyni Mądrości Bożej (Hagia Sophia) codziennie sprawowano Eucharystię. A zatem coraz częstsze sprawowanie Eucharystii, nawet więcej niż raz dziennie, stało się praktyką znaną nie tylko w zachodnim chrześcijaństwie. Już w VII w. w Kościele koptyjskim wzmiankowano o jakichś heretykach, którzy przystępowali do Komunii św., a być może i sprawowali Eucharystię, 20 razy dziennie.

Kościoły prawosławne i katolickie Kościoły tradycji bizantyjskiej. Według obecnie obowiązujących przepisów liturgicznych w Kościołach wywodzących się z bizantyjskiej tradycji liturgicznej, tak prawosławnych jak i katolickich, istnieje możliwość codziennego sprawowania Eucharystii poza Wielkim Postem, kiedy Eucharystię można sprawować jedynie w soboty i niedziele oraz w święto Zwiastowania Pańskiego (25 III). Nie wolno również sprawować Eucharystii w środę i piątek przed Wielkim Postem, a także w piątek przed świętem Bożego Narodzenia (25 XII) albo Objawienia Pańskiego (6 I), jeśli któreś z tych świąt wypadnie w niedzielę albo w poniedziałek[4]. Z kolei w środy i piątki Wielkiego Postu oraz w Wielki Poniedziałek, Wtorek i Środę przepisy zezwalają na sprawowanie Liturgii Uprzednio Poświęconych Darów, w ramach której można przyjąć Komunię św. W pozostałe dni aliturgiczne przepisy nie przewidują przyjęcia Komunii św. W wielu jednak Kościołach katolickich tradycji bizantyjskiej zezwala się w praktyce na codzienne sprawowanie Eucharystii w Wielkim Poście (poza Wielkim Piątkiem)[5]. Co więcej, podobna praktyka jest również obserwowana w niektórych Kościołach prawosławnych[6]. W niektórych wreszcie Kościołach prawosławnych i katolickich tradycji bizantyjskiej sprawowanie Liturgii Uprzednio Poświęconych Darów nie ogranicza się jedynie do śród i piątków Wielkiego Postu w duchu postanowienia 52. Kanonu Soboru Trullańskiego (691-692): we wszystkie dni Wielkiego Postu oprócz sobót i niedziel i świętego dnia Zwiastowania Pańskiego, nie sprawuje się innej Liturgii, jak tylko Liturgię Uprzednio Poświęconych Darów[7]. Z kolei poza Wielkim Postem chociaż przepisy liturgiczne zezwalają na codzienne sprawowanie Eucharystii, to jednak w Kościołach prawosławnych zwykle w parafiach odprawia się Eucharystię jedynie w niedziele i święta, a codziennie w katedrach, niektórych większych miastach i monasterach. Kapłan może sprawować Eucharystię tylko jeden raz dziennie. Na danym ołtarzu, antymensionie (korporale), dyskosie (patenie) i kielichu można odprawić tylko jedną Eucharystię dziennie[8]. Zwykle w cerkwi sprawuje się w niedzielę tylko jedną Eucharystię. Z kolei sprawowanie Eucharystii w Kościołach prawosławnych przez samego kapłana bez choćby jednego wiernego jest niedopuszczalne.

Starożytne Kościoły wschodnie. Ponieważ w Aleksandrii podobnie jak w Rzymie dni postne stały się pierwszymi dniami powszednimi, w ramach których zaczęto sprawować Eucharystię, dlatego też obecnie Kościół koptyjski jest jedynym Kościołem wschodnim, w którym sprawuje się codziennie Eucharystię w okresach postnych w przeciwieństwie do bizantyjskiej tradycji liturgicznej. Obecnie w Kościele koptyjskim Eucharystię sprawuje się w środy, piątki, niedziele, w 19 świąt oraz codziennie w Wielkim Poście. W Kościele etiopskim Eucharystię sprawuje się jedynie w niedziele i święta, chociaż w niektórych monasterach sprawuje się Eucharystię codziennie. Z kolei Maronici chociaż niegdyś sprawowali w Wielkim Poście Liturgię Uprzednio Poświęconych Darów, to obecnie pod wpływem Kościoła rzymskokatolickiego zrezygnowali ze swojej tradycji w tej kwestii i praktykują codzienne sprawowanie Eucharystii w Wielkim Poście z wyjątkiem Wielkiego Piątku. Natomiast w Syryjskim Kościele Ortodoksyjnym w księgach liturgicznych zamieszczona jest Liturgia Uprzednio Poświęconych Darów, ale nie jest sprawowana. Również księgi liturgiczne Asyryjskiego Kościoła Wschodu zawierają parafialną Liturgię Uprzednio Poświęconych Darów. Z kolei w ormiańskiej tradycji liturgicznej przez 3 tygodnie poprzedzające Wielki Post i w samym Wielkim Poście przepisy zezwalają na sprawowanie Eucharystii jedynie w soboty i niedziele. Niektóre ormiańskie księgi liturgiczne zawierają Liturgię Uprzednio Poświęconych Darów, ale nie sprawuje się jej w praktyce. Ponadto w Ormiańskim Kościele Apostolskim nawet w monasterach Eucharystia sprawowana jest jedynie w niedziele i święta.

Podsumowanie. Porównując ryt łaciński z rytami wschodnimi, okazuje się, że jedynym rytem, w którym Eucharystię w praktyce sprawuje się codziennie (oprócz Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty, kiedy jest to zakazane) jest ryt łaciński, gdzie w przeciągu wieków codzienne sprawowanie Eucharystii przez kapłana stało się nieodzowną formą jego osobistej pobożności (devotio). Stąd w rycie łacińskim wynikła m.in. praktyka odprawiania Eucharystii przez jednego kapłana bez udziału nawet jednego wiernego (tzw. msza prywatna, missa privata), a także mnożenie liczby sprawowanych mszy w ciągu jednego dnia. Z kolei Reformacja w XVI w. wystąpiła przeciwko tym praktykom. Stąd w Kościołach protestanckich Eucharystię sprawuje się jedynie we wspólnocie w niedziele i niektóre ważniejsze święta, w tym w Wielki Piątek. O ile zatem w Kościele rzymskokatolickim praktykuje się codzienne sprawowanie Eucharystii, a w Kościele koptyjskim codziennie Eucharystię sprawuje się tylko w Wielkim Poście, o tyle w tradycji bizantyjskiej radość wypływająca z celebracji Eucharystii jest nie do pogodzenia z duchem Wielkiego Postu. Stąd zdaniem wybitnego liturgisty, Roberta Tafta SJ, twierdzenie, że „dobrzy kapłani” odprawiają Eucharystię codziennie albo że jedynie niedziela i święta są odpowiednimi dniami do sprawowania Eucharystii, jest wyświechtanym frazesem[9]. A zatem na podstawie istnienia różnych praktyk w kwestii częstotliwości sprawowania Eucharystii należy mieć na uwadze, iż wszelkiego rodzaju dogmatyzowanie czy to codziennego sprawowania Eucharystii, czy ograniczania jej sprawowania jedynie do niedziel i świąt, podważa jednocześnie dyscyplinę obowiązującą w innych tradycjach liturgicznych mieszczących się w ramach Kościołów prawosławnych, a także Kościoła rzymskokatolickiego i katolickich Kościołów wschodnich.

Dogmatyczno-praktyczny problem koncelebry eucharystycznej[10]

Koncelebra w I Tysiącleciu chrześcijaństwa. Na podstawie tekstów z Nowego Testamentu oraz dzieł Ojców Apostolskich odnosi się wrażenie, że podział na kler i wiernych świeckich nie jest nazbyt podkreślany. Raczej mówi się tu o wspólnej celebracji. Jednak już św. Ignacy Antiocheński na początku II w. mówi o biskupie i podległych mu prezbiterach i diakonach. Odtąd w celebracji liturgicznej pojawia się „arcykapłan” w osobie biskupa, któremu towarzyszą duchowni niższych stopni. W tym też czasie zaczyna zarysowywać się różnica pomiędzy duchownymi a wiernymi świeckimi, choć nadal mówi się o jednym zgromadzeniu i o tym, że każdy ma w nim swoją funkcję do spełnienia. Co więcej, większość świadectw z okresu pierwszych wieków chrześcijaństwa więcej miejsca poświęca roli diakonów i wiernych podczas Eucharystii niż prezbiterom, o których wówczas nikt by nie pomyślał nawet jako o koncelebransach w tym sensie, w jakim dzisiaj rozumiemy to słowo. Początkowo bowiem prezbiterzy nie celebrowali Eucharystii, a w gminach wiejskich czynili to chorepiskopi, czyli biskupi wiejscy. Znaczenie bowiem prezbitera w Kościele pierwotnym było niewielkie. Dopiero gdy zanikł urząd chorepiskopów, prezbiterzy otrzymali pozwolenie od biskupa na samodzielne celebrowanie Eucharystii w parafiach. Stąd dopiero od IV w. prezbiterzy podczas celebracji Eucharystii z biskupem zajmują sobie należne miejsca i odtąd można mówić o prezbiterach jako koncelebransach sakramentu Eucharystii, którego celebransem jest jednak jedynie biskup[11]. Od IV w. panuje coraz większe przekonanie, iż prezbiterzy koncelebrujący Eucharystię z biskupem czynią coś, czego wierni świeccy nie mają prawa czynić. Odtąd zaczęto też coraz bardziej dowartościowywać kapłaństwo prezbiterów, podważając jednocześnie kapłaństwo wiernych[12]. Koncelebrujący bowiem Eucharystię prezbiterzy ofiarują dary eucharystyczne wraz z biskupem i wykonują wszelkie czynności liturgiczne odpowiednie dla swojego stopnia. Jednak na podstawie tekstów źródłowych tego czasu wynika, że Modlitwę Eucharystyczną odmawiał jedynie biskup. Ten rodzaj koncelebracji biskupa z prezbiterami, w której słowa Modlitwy Eucharystycznej odmawiał tylko biskup, nazywany koncelebrą ceremonialną lub zhierarchizowaną, był rozpowszechniony w całym Kościele aż do VI w. Dopiero w VII w. w Rzymie pojawia się nowa forma koncelebry, tzw. koncelebra sakramentalna lub synchronizowana, w ramach której koncelebrujący prezbiterzy odmawiali niektóre modlitwy wraz z biskupem, w tym słowa konsekracji. W bizantyjskiej tradycji liturgicznej ten rodzaj koncelebry pojawia się pierwszy raz dopiero w X w. Co więcej, w tym też czasie w Bizancjum pojawia się kolejna innowacja: koncelebra samych prezbiterów, bez biskupa, zwana koncelebrą synaksalną.

Kościół rzymskokatolicki. Na Zachodzie od pontyfikatu Innocentego III (zm. 1216) coraz rzadziej sprawowano koncelebrowane Eucharystie tak, że w końcu prawie w ogóle koncelebra została zarzucona. Koncelebrowana Eucharystia zachowała się jedynie przy okazji święceń biskupich, kapłańskich oraz benedykcji opata. Dopiero w wyniku reform liturgicznych Soboru Watykańskiego II w 1965 r. przywrócono koncelebrację Eucharystii, zarówno pod przewodnictwem biskupa jak i pod przewodnictwem prezbitera, który w stosunku do koncelebrujących z nim prezbiterów jest pierwszym spośród równych (primus inter pares). Obecna koncelebra w Kościele rzymskokatolickim jest koncelebrą sakramentalną, synchronizowaną, podczas której wszyscy kapłani razem wypowiadają słowa konsekracji i na mocy tego samego kapłaństwa działają razem (in persona Summi Sacerdotis).

Kościoły prawosławne i katolickie Kościoły tradycji bizantyjskiej. W bizantyjskiej tradycji liturgicznej pierwotnie jedynie jeden celebrans odmawiał słowa Anafory, w tym słowa konsekracji. Jednak później, podobnie jak na Zachodzie, zaczęto praktykować koncelebrę sakramentalną. W tym kontekście należy odróżnić tradycję Kościołów prawosławnych w tej kwestii od praktyki istniejącej w Kościołach katolickich tradycji bizantyjskiej. Wielu bowiem katolickich kapłanów obrządku bizantyjskiego pod wpływem Zachodu odprawia codziennie Eucharystię z pobożności (devotio), nawet gdy nie ma potrzeby duszpasterskiej jej sprawować. W tym kontekście koncelebra jawi się bardziej jako sposób zaspokajania swojej własnej pobożności i pragnienie odprawiania codziennie Eucharystii niż ukazanie istoty kościelnej wspólnoty (koinonia) zgromadzenia eucharystycznego. Natomiast w Kościołach prawosławnych koncelebra zwykle ma miejsce tylko wówczas, gdy sprawuje się uroczystą Eucharystię pod przewodnictwem biskupa albo gdy sprawują ją sami prezbiterzy z okazji jakiejś uroczystości. Nawet w monasterach w dni powszednie tylko jeden kapłan[13] odprawia Eucharystię, podczas gdy pozostali kapłani uczestniczą w niej jak wierni świeccy (modo laico), stojąc w nawie i nie ubierając nawet stuły. W święta niektórzy kapłani dołączają się do koncelebry. Celebrujący biskup zwykle otoczony jest koncelebrującymi prezbiterami, a także innymi biskupami. Bywa jednak, że sam biskup chociaż uczestniczy w Eucharystii i głosi podczas niej kazanie, nie celebruje jej, a przewodnictwo zleca jednemu z prezbiterów. Katolicy tradycji bizantyjskiej oraz większość prawosławnych (wszystkie Kościoły sprawujące Eucharystię tak jak w Rosji i na Ukrainie) praktykują koncelebrę sakramentalną na wzór tradycji rzymskokatolickiej. Jest to przede wszystkim skutek wpływów teologii scholastycznej na teologię prawosławną w XVI w. Z drugiej strony koncelebra sakramentalna pojawiła się jeszcze wcześniej, bo w X w. w Konstantynopolu. Jednak obecnie w greckich Kościołach prawosławnych z jednej strony w Hieratikonie[14] wydanym w Atenach w 1951 r. jest mowa o tym, że wszyscy kapłani mają odmawiać słowa Modlitwy Eucharystycznej. Z drugiej jednak strony w samym tekście Anafory odnosi się wrażenie, że słowa konsekracji i epiklezy odmawia tylko główny celebrans. Natomiast w Hieratikonie z 1962 r. wyraźnie podkreślono, iż jedynie główny celebrans dokonuje konsekracji darów. Nie można jednak wykazać, iż obecnie praktykowana w greckich Kościołach prawosławnych koncelebra ceremonialna ma swoje źródła w starożytnej tradycji. Raczej praktyka ta jest związana z nauczaniem Nikodema Hagioryty (1749-1809), który utrzymywał, że tylko główny celebrans ma wypowiadać słowa konsekracji i epiklezy, gdyż niektórzy koncelebransi odczytywali Modlitwę Eucharystyczną ze swoich książeczek zawierających tekst Anafory prywatnie.

starożytne Kościoły wschodnie. W Ormiańskim Kościele Apostolskim pod wpływem tradycji łacińskiej koncelebra zachowała się jedynie podczas święceń biskupich i kapłańskich. Jednak w Ormiańskim Kościele Katolickim po II Soborze Watykańskim rozpoczęto również na wzór tradycji łacińskiej wprowadzać częstszą koncelebrę. Również w Kościele Maronickim pod wpływem rytu łacińskiego wprowadzono koncelebrę sakramentalną, choć do VII w. praktykowano w tym Kościele koncelebrę ceremonialną. W Koptyjskim Kościele Ortodoksyjnym poszczególni prezbiterzy ubrani są podczas Eucharystii w szaty mszalne, ale tylko główny celebrans stoi przed ołtarzem, a modlitwy są dzielone pomiędzy koncelebransami tak, że słowa konsekracji wypowiada tylko jeden z kapłanów, niekoniecznie główny celebrans. Koptyjski Kościół Katolicki praktykuje jednak koncelebrę sakramentalną. Z kolei w Syryjskim Kościele Ortodoksyjnym istnieje zwyczaj, iż celebrującemu biskupowi ubranemu w szaty mszalne towarzyszy pewna ilość prezbiterów, którzy jednak ubierają na sutannę jedynie stuły. Jednak na początku Anafory[15], czyli Modlitwy Eucharystycznej jeden z prezbiterów ubiera ponadto phaino (odpowiednik ornatu w rycie łacińskim) i staje razem z biskupem przy ołtarzu. Jednak słowa konsekracji oraz modlitwę epiklezy[16] wypowiada jedynie biskup. Dopiero po epiklezie biskup udaje się na swój tron, a prezbiter ubrany w phaino dopełnia modlitwę epiklezy i rozdziela pozostałe modlitwy Anafory pomiędzy prezbiterów ubranych w stuły. Na końcu Anafory biskup ponownie staje przed ołtarzem, a asystujący prezbiter zdejmuje phaino. Natomiast podczas Komunii św. duchownych jedynie biskup zobowiązany jest do jej przyjęcia, chociaż prezbiterzy też mogą ją przyjąć, jeśli są dysponowani. Ponadto zarówno w Syryjskim Kościele Ortodoksyjnym, jak również w Syryjskim Kościele Katolickim istnieje ryt „synchronizowanych Eucharystii”, który polega na tym, że zarówno główny celebrans jak i każdy koncelebrujący kapłan ma swoją własną patenę z chlebem i swój własny kielich z winem. Podobny zwyczaj „synchronizowanych Eucharystii” istnieje również w Etiopskim Kościele Ortodoksyjnym, w którym jednak za najbardziej idealny sposób sprawowania Eucharystii uchodzi koncelebra 13 kapłanów, którzy dzielą między siebie poszczególne modlitwy tak, że słowa konsekracji wypowiada tylko jeden z kapłanów. Jednak wszyscy koncelebrujący kapłani są zobowiązani do przyjęcia Komunii św. Jeżeli natomiast nie jest możliwa koncelebracja 13 kapłanów, wówczas wystarczy, jeśli Eucharystię sprawuje siedmiu kapłanów, a co najmniej pięciu. Tak liczne koncelebry są możliwe dzięki temu, iż w Etiopskim Kościele Ortodoksyjnym prezbiterów i diakonów święci się właściwie bez ograniczeń tak, że w niektórych wioskach mieszka nawet kilku prezbiterów i diakonów[17]. Natomiast w tradycji wschodniosyryjskiej zachowała się bardzo pierwotna forma koncelebry. Biskup otoczony prezbiterami podczas Eucharystii przewodniczy Liturgii Słowa. Jednak tuż przed rozpoczęciem się Anafory, archidiakon wybiera jednego spośród prezbiterów, aby on jeden odmówił słowa Modlitwy Eucharystycznej. Jeżeli w danym kościele liczba prezbiterów jest duża, wówczas staje się zrozumiałym, iż takie wybranie poczytane jest jako wielki zaszczyt[18].

Podsumowanie. W 1957 r. Święte Oficjum wydało dekret zwany „krzyżem teologów” (crux theologorum), w którym stwierdziło, iż tylko ten kapłan ważnie celebruje Eucharystię, który wypowiada słowa konsekracji. Decyzja ta oznacza w praktyce, iż jedynie w ramach koncelebry sakramentalnej, czyli synchronizowanej, wszyscy koncelebransi ważnie sprawują Eucharystię. Natomiast w ramach koncelebry ceremonialnej, czyli zhierarchizowanej, gdzie jedynie jeden z celebransów wypowiada słowa konsekracji, a pozostali koncelebransi w tym czasie milczą, ci ostatni w rzeczywistości nie koncelebrują tej Eucharystii, ponieważ taki rodzaj koncelebracji w Kościele rzymskokatolickim jest nieważny. Z jednej strony powyższa wypowiedź Świętego Oficjum przez wielu teologów i liturgistów jest uważana jedynie za prawną, jurydyczną i nie oceniającą praktyki poprzednich wieków. Z drugiej jednak strony decyzja ta w dużej mierze zakwestionowała istniejące po dziś dzień praktyki koncelebry ceremonialnej w niektórych Kościołach wschodnich. Fakt ten jednak winien tym bardziej przynaglać do podjęcia rzetelnej refleksji nad samą koncelebrą eucharystyczną, a zwłaszcza nad jej teologią i nad rodzajami koncelebracji, także poza Eucharystią, i wreszcie nad wzajemną relacją pomiędzy biskupem, prezbiterami, diakonami i ludźmi świeckimi w celebracji eucharystycznej. W chwili obecnej można by jedynie stwierdzić, iż tym, co Kościoły wschodnie zachowały najcenniejszego w koncelebrze eucharystycznej z czasów starożytnych, bynajmniej nie są różne formy tej koncelebry, ale starożytny ideał jedności eucharystycznej: jedna wspólnota, jeden ołtarz, jedna Eucharystia. Tej zasadzie na Wschodzie podporządkowana jest koncelebra, która jednocześnie wyklucza mnożenie liczby sprawowania Eucharystii w jednym dniu, nawet w niedziele i święta. Z kolei na Zachodzie przywrócenie praktyki koncelebry na nowo objawiło jedność kapłaństwa służebnego biskupa i prezbiterów oraz dało możliwość jednoczenia się kapłanów w sprawowaniu najważniejszej czynności liturgicznej, jaką polecił sprawować sam Chrystus.

Przyjmowanie Komunii św. przez duchownych[19]

Komunia św. duchownych na przestrzeni wieków.
W ikonografii Kościołów wschodnich Ostatnia Wieczerza częstokroć jest przedstawiana w ten sposób, iż sam Chrystus udziela Apostołom Komunii św., kładąc na rękę każdemu z nich cząstkę swego Ciała i dając do picia kielich ze swoją Krwią. Scena ta przynajmniej pośrednio odzwierciedla praktykę przyjmowania Komunii św. przez duchownych, a zwłaszcza przez prezbiterów, którzy aż do IV w. jedynie koncelebrują Eucharystię z biskupem, samodzielnie jej nie celebrując. W Rzymie przynajmniej do VI w. istniał zwyczaj, iż w niedzielę jedynie papież sprawował Eucharystię z wiernymi w centrum miasta, a w innych kościołach prezbiterzy sprawowali jedynie Liturgię Słowa dla katechumenów, pokutników i nie przystępujących do Komunii św. Po Liturgii Słowa tymże prezbiterom diakoni przynosili Komunię św. z Eucharystii odprawianej przez papieża. Podobne zwyczaje istniały również w Aleksandrii i Kartaginie. W VIII w. w Rzymie diakon przynosił papieżowi Komunię św. Archidiakon lub subdiakon podawał papieżowi kielich. Następnie biskupi i prezbiterzy otrzymywali z rąk papieża Komunię św. pod postacią chleba. Z kolei jeden z biskupów lub prezbiterów podawał kielich pozostałym biskupom, prezbiterom i diakonom. Z kolei diakon podawał kielich duchownym niższych stopni oraz wiernym, którym Komunii św. pod postacią chleba udzielał papież lub inny biskup, lub prezbiter. Z kolei w Konstantynopolu w V-VI w. Komunii św. duchownym prawdopodobnie udzielał prezbiter, nawet arcybiskupowi Konstantynopola. Od XI w. podczas koncelebracji bez biskupa prezbiterzy udzielali sobie wzajemnie Komunii św. Jednak gdy prezbiter sam sprawował Eucharystię bez koncelebransów, wówczas też sam sobie udzielał Komunii św. Z kolei w XII w. patriarsze Konstantynopola Komunii św. pod postacią chleba udzielał najprawdopodobniej inny biskup, a pod postacią wina archidiakon. Następnie patriarcha udzielał Komunii św. pozostałym duchownym. Jednak od czasu reformy liturgicznej dokonanej za patriarchy moskiewskiego Nikona (1666) biskup sam sobie udziela Komunii św., poczym udziela jej prezbiterom i diakonom. Z kolei w Koptyjskim Kościele Ortodoksyjnym w XII w. prezbiterzy udzielali sobie wzajemnie Komunii św. Natomiast na podstawie świadectw z XIII w. w tymże Kościele kapłan udzielał Komunii św. nawet celebrującemu biskupowi z wyjątkiem biskupa danej diecezji, który sam sobie udzielał Komunii św. Z kolei w Asyryjskim Kościele Wschodu, gdzie Modlitwę Eucharystyczną po dziś dzień odmawia jedynie jeden z prezbiterów, o czym była już wyżej mowa w kontekście koncelebracji eucharystycznej, tenże właśnie prezbiter już na podstawie świadectw z VI w. otrzymywał pierwszy Komunię św. nawet przed biskupem, który jednak mu jej udzielał. Następnie ów prezbiter udzielał Komunii św. biskupowi oraz pozostałym duchownym. Natomiast w wypadku, kiedy Eucharystię sprawował jeden tylko kapłan, ale z diakonem, przepisy liturgiczne Asyryjskiego Kościoła Wschodu z końca IX w. zalecały bardzo osobliwy sposób przyjmowania Komunii św. przez kapłana. Przepisy te podkreślały, iż diakon nie może udzielić Komunii św. kapłanowi, bo kapłan wyżej stoi w hierarchii od diakona. Jednak w takiej sytuacji kapłan powinien wziąć cząsteczkę Ciała Pańskiego z pateny i położyć na rękę diakonowi, następnie uczynić pokłon, wziąć tę cząsteczkę z ręki diakona i spożyć ją. Diakon w tym czasie ma wypowiedzieć słowa: „Ciało naszego Pana”. Następnie kapłan ma wziąć kielich i włożyć go w ręce diakona, uczynić pokłon, samemu chwycić kielich dwiema rękami tak, żeby diakon trzymał jedną ręką podstawy kielicha. W ten sposób kapłan ma pić z kielicha, a diakon w tym czasie ma wypowiedzieć słowa: „Krew naszego Pana”. Potem diakon ma postawić kielich na ołtarzu. A zatem na podstawie powyższych świadectw można wyciągnąć wniosek, iż tak na Wschodzie jak i na Zachodzie Komunia św. była raczej dawana, udzielana aniżeli brana, i to nie tylko wiernym świeckim, ale także duchownym wszystkich stopni, łącznie z prezbiterami i biskupami.

Komunia św. duchownych dziś. Obecnie w bizantyjskiej tradycji liturgicznej prezbiterzy sami sobie udzielają Komunii św. Jeżeli jednak głównym celebransem jest biskup, wówczas on udziela im Komunii św. W Ormiańskim Kościele Apostolskim, ponieważ niemal zupełnie zanikła koncelebra, celebrujący biskup bądź prezbiter sam sobie udziela Komunii św., poczym udziela jej pozostałym duchownym, także biskupom. W Koptyjskim Kościele Ortodoksyjnym przewodniczący Eucharystii prezbiter sam sobie udziela Komunii św., poczym udziela jej pozostałym koncelebrującym prezbiterom. W Etiopskim Kościele Ortodoksyjnym przewodniczący Eucharystii prezbiter udziela Komunii św. pod postacią chleba najpierw sobie, a potem drugiemu prezbiterowi, który z kolei udziela Komunii św. pod postacią wina najpierw głównemu celebransowi, a następnie sobie samemu. W Syryjskim Kościele Ortodoksyjnym główny celebrans sam sobie udziela Komunii św., natomiast pozostali prezbiterzy mogą, ale nie muszą przystąpić do Komunii św. Jeżeli jednak chcą przystąpić do niej, to mogą jej sobie sami udzielić albo poprosić któregoś z prezbiterów, aby mu jej udzielił. W Asyryjskim Kościele Wschodu zachowała się starożytna praktyka udzielania Komunii św. duchownym: główny celebrans przyjmuje Komunię św. pod postacią chleba z rąk innego kapłana, natomiast kielich głównemu celebransowi podaje diakon. Warto w tym kontekście zaznaczyć, iż również w wielu Kościołach protestanckich podczas Eucharystii przestrzega się zasady udzielania Komunii św. duchownym, także głównemu celebransowi. Natomiast w Kościele rzymskokatolickim biskupi i prezbiterzy celebrujący bądź koncelebrujący Eucharystię zawsze udzielają sobie samym Komunię św. Jednak nawet ta praktyka w kontekście owej wielości istniejących obecnie praktyk udzielania Komunii św. duchownym daleka jest od rozumienia obrzędu Komunii św. duchownych jako „samoobsługiwania się”, bo skoro według teologii katolickiej biskup lub prezbiter sprawuje Eucharystię w osobie Chrystusa (in persona Christi), to i w ten sposób należałoby rozumieć obrzęd Komunii św. duchownych: to Chrystus ręką kapłana udziela temuż kapłanowi siebie samego w Komunii św. W tym kontekście postulat dotyczący pozwolenia, aby wierni świeccy na wzór kapłanów sami sobie udzielali Komunii św. w dużej mierze wypaczyłby obrzęd Komunii św. i zredukował go do rangi swego rodzaju baru samoobsługowego. A zatem na podstawie obecnie istniejących praktyk w chrześcijaństwie tak wschodnim jak i zachodnim, szybciej można byłoby zgodzić się na rozpowszechnienie praktyki udzielania Komunii św. biskupom i prezbiterom niż na udzielanie Komunii św. sobie samym wiernym świeckim. Ta bowiem praktyka nie ma żadnego uzasadnienia w tradycji ani w liturgii.

Chrystus polecił swoim uczniom sprawować Misterium Eucharystii. Ale jak je sprawować? W kontekście częstotliwości sprawowania Eucharystii, koncelebracji oraz przyjmowania Komunii św. przez duchownych w różnych tradycjach liturgicznych na chrześcijańskim Zachodzie i Wschodzie, wydaje się, iż najważniejszym jest, aby nie popadać w skrajności i nie osądzać chrześcijan innej tradycji liturgicznej z perspektywy jedynie swojej własnej tradycji liturgicznej. Trzeba w pokorze przyznać, że żadna zewnętrzna oprawa ani gesty liturgiczne wykonywane podczas Eucharystii nigdy nie będą w stanie wysłowić i do końca zgłębić tego Misterium, które Chrystus polecił sprawować swoim uczniom.



[1] Por. R.Taft SJ, The Frequency of the Eucharist throughout History w: tenże, Beyond East and West. Problems in Liturgical Understanding, Rome 2001, s. 87-110; por. B.Nadolski TChr, Liturgika, t.IV, Eucharystia, Poznań 1992, s.96-99.

[2] W ramach dni stacyjnych w dużych ośrodkach miejskich sprawowano tzw. liturgię stacyjną. Sprawowano ją jedynie w określone dni, uroczystości, święta albo dni postne, zależnie od miejscowego zwyczaju. Liturgia stacyjna rozpoczynała się zwykle w jednej z świątyń miasta, skąd wierni udawali sięw procesji do drugiej świątyni, w której zwykle sprawowano Eucharystię. Na temat liturgii stacyjnej w różnych ważniejszych ośrodkach chrześcijaństwa zob. J.F. Baldovin SJ, The Urban Character of Christian Worship. The Origins, Development, and Meaning of Stational Liturgy, Roma 1987, ss. 319.

[3] Por. kan. 49. Synodu w Laodycei: Nie należy w Wielkim Poście ofiarować świętego chleba, jak tylko w sobotę i w niedzielę. Kan. 51. Synodu w Laodycei: Nie należy w Wielkim Poście dni narodzin [dla nieba] męczenników świętować, ale wspominać ich w soboty i w niedziele. Zob. Pravila Pravoslavnoj Cerkvi s tolkovanijami Nikodima, episkopa dalmatinsko-istrijskago, Sankt-Peterburg 1911, reprint 1994, kanon 49. i 51.Synodu w Laodycei, t.II, s.111-112 ; I.N.Floca, Canoanele Bisericii Ortodoxe, Sibiu 1992, s.228-229.

[4] K.Nikolskij, Posobije k izučeniju ustava bogosluženija Pravoslavnoj Cerkvi, S.Peterburg 1900,s. 544 i 552-553.

[5] Por. I.Dolnyckyj, Typyk Ukrajinskoji Katolyckoji Cerkvy, Rzym 1992, s. 333.

[6] A. Schmemann, Wielki Post, Białystok 1990, s. 28.

[7] Pravila Pravoslavnoj Cerkvi s tolkovanijami Nikodima, episkopa dalmatinsko-istrijskago, Sankt-Peterburg 1911, reprint 1994, t.I, s. 537; I.N.Floca, Canoanele Bisericii Ortodoxe, Sibiu 1992, s. 136.

[8] Por. K.Bondaruk, Nauka o nabożeństwach prawosławnych, Białystok 1987, s. 84.

[9] R.Taft SJ, The Frequency of the Eucharist throughout History w: tamże, s. 110.

[10] R.Taft SJ, Ex Oriente Lux? Some Reflections on Eucharistic Concelebration w: tamże, s. 111-132; B. Nadolski TChr, dz. cyt., t. IV, Eucharystia, s. 79-81.

[11] A.Schmemann, Eucharystia, Białystok 1997, 5,IV, s.72-76.

[12] K.Staniecki, Posługiwania ludu Bożego. Studium z zakresu nowszej rosyjskiej teologii prawosławnej, Opole 1996, s.30-33; 47; 77; 84.

[13] W wielu monasterach prawosławnych w dni powszednie Eucharystię odprawia jeden kapłan, który w ramach swojego dyżuru sprawuje Eucharystię i inne nabożeństwa przez cały tydzień. W ten sposób co tydzień Eucharystię i inne nabożeństwa odprawia inny kapłan, który bywa nazywany hebdomadarios.

[14] Hieratikon to księga liturgiczna zawierająca wszystkie sakramenty, poświęcenia , błogosławieństwa i nabożeństwa sprawowane przez biskupa.

[15] Anafora (z jęz. Greckiego dosł. „wzniesienie”) to nazwa oznaczająca Modlitwę Eucharystyczną na chrześcijańskim Wschodzie.

[16] Słowo „epikleza” pochodzi od gr. „epikaleo” – „wzywać”, „przywoływać”. W modlitwie epiklezy celebrans prosi Boga Ojca, aby przemienił dary chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa mocą Ducha Świętego. W Kościołach wschodnich modlitwę epiklezy odmawia się dopiero po słowach konsekracji.

[17] Por. A.S.Atiya, Historia Kościołów Wschodnich, Warszawa 1978, s.108, 137-138.

[18] R.Taft SJ, The Great Entrance. A History of the Transfer of Gifts and Other Pre-anaphoral Rites, Roma 1978, s. 287.

[19]R.Taft SJ, Receiving Communion – A Forgotten Symbol? w: tenże, Beyond East and West. Problems in Liturgical Understanding, Rome 2001, s. 133-142.


Data utworzenia: 2006.03.23 • 20:22
Ostatnie zmiany: 2006.03.29 • 00:58
Kategoria : O sakramentach
Strona czytana 6888 razy


podglšd wydruku podglšd wydruku     Wersja do druku Wersja do druku


react.gifKomentarze


Nikt jeszcze nie komentował tego artykułu.
Bądź pierwszy!



Artykuły
O Bogu i łasce O Kościele O sakramentach Rok liturgiczny O liturgii w ogólności Eschatologia Historia O szatanie Teksty liturgiczne O autorze strony

Konferencje na temat sakramentów Łódź 2013
Konferencje o sakramentach (Łódź luty-maj 2013):

Sakrament pokuty (28 luty 2013):
http://dobremedia.org/index.php/na-zywo/studio-lodz/konferencje/video/pokuta

Sakramenty w służbie komunii - sakrament święceń i małżeństwo (12 marca 2013):
http://dobremedia.org/index.php/na-zywo/studio-lodz/konferencje/video/sakrament-wice-i-maestwa

Eucharystia (8 maja 2013):
http://www.dobremedia.org/index.php/na-zywo/studio-lodz/konferencje/video/eucharystia

Szukaj





Newsletter
By otrzymywać wieści na email zapisz się na newsletter.
Zapisz
Wypisz
828 Zapisani

^ Góra ^

  Site powered by GuppY v4.5.19 Š 2004-2011 - CeCILL Free License